A ja ostatnio powracam co staroświeckich metod i gram z kimś w karty albo scrabble. I to bez użycia komputera Naprawdę polecam stare, sprawdzone sposoby.
Włączyć playery i mixer włożyć płytki i grać, grać jak najwięcej, coraz bardziej odkrywając tajniki mixowania. Można też obejrzeć jakiś ciekawy film, najlepiej nie sam, z którego się coś "wyniesie" na swoją dalszą egzystencję.
w deszczowe dni ? hmm siedze popatrze czasem w okno, myslac o swoim zyciu. Pozniej wlacze jakiś film , taki aby byloby można wyciagnąc pewne refleksje . Taki mój sposob. ciepla herbatka kocyk. i caly dzien odpoczynku.