reżyseria: Jon Favreau
scenariusz: Mark Fergus, Hawk Ostby
premiera: 26 sierpnia 2011 (Polska) 29 lipca 2011 (Świat)
produkcja: USA
gatunek: Thriller, Western, Sci-Fi
Kowboje i obcy to połączenie dawnych westernów z nowoczesnymi efektami specjalnymi. Znana mieszanka aktorów - Harrison Ford, Daniel Graig, czy Oliwia Wilde z pewnością nie pozwolą nam się nudzić, ale całość dzieła pozostawiam pod indywidualny osąd. Reżyserii tego niekonwencjonalnego dzieła podjął się John Favreau na podstawie scenariusza Marka Fergusa i hanka Ostyby'ego. Do polskich kin film trafi 26 sierpnia 2011 roku.
O czym opowiada? Schyłek XIX wieku, odcięte od wielkomiejskiego zgiełku miasteczko Silver City w Arizonie, z pozoru wszystko wydaje się wpisane w kanon spokojnych i charakterystycznych wydarzeń dla takiego miejsca. Nic jednak bardziej mylnego. Nad niewielką grupą mieszkańców twarde i apodyktyczne rządy sprawuje szeryf Dolarhyde, który nikomu nie pozwala kwestionować swoich reguł. Mieszkańcy się boją i jednocześnie godzą z sytuacją. Pewnego dnia do Silver City dociera tajemniczy nieznajomy mężczyzna, który już na wstępie zostaje źle odebrany przez szeryfa. Ten postanawia go wyrzucić z miasta i przy wsparciu poddanych mu pracowników prawie się to udaje. Prawie, ponieważ na senne miasteczko nadciągają kłopoty w postaci inwazji obcych. teraz wszyscy muszą zjednoczyć siły i walczyć z najeźdźcą, który z pewnością nie ma przyjaznych zamiarów.
Całość stanowi łatwą do przełknięcia papkę absurdu połączonego z pokazem siły Daniela Craiga. I dobrze, bo przynajmniej jest na co popatrzeć. Harrison Ford mógł się popisać zagraniem początkowo negatywnej roli, aby przy finiszu spasować i wspólnie współpracować z nieznajomym. Generalnie "Kowboje i obcy" niczego szczególnego nie wnoszą, ponieważ to po prostu kolejna opowieść o kosmitach w mało subtelnym tle. Dobra mieszanka na letnie wieczory, ale kto lubi się odprężyć i choć przez chwilę odseparować od realiów codziennego życia niech sprawdzi, czy film mu pomoże.